W tym roku mijają 3 lata od śmierci mojego brata mojego dziadka ks. Albina Obiegłego, który zmarł 3 listopada 2011 roku. Poniżej notka, która ukazała się na poprzednim blogu:

Słowa przy okazji pożegnań są zawsze podobne… a dzisiaj pewna epoka się skończyła. Odszedł jeden z najstarszych członków mojej rodziny. Chociaż dożył pięknego wieku – to czy jest jakikolwiek piękny wiek, na odejście? Napiszę więc kilka słów o jego życiu, bo jak wiadomo czas zamazuje życiorysy.

Brat mojego dziadka Tadeusza – Albin Obiegły urodził się 8 stycznia 1925 r. we wsi Lisew, gdzie dorastał przed wojną razem z piątką pozostałego rodzeństwa. Na ich zdjęciu z ok. 1929 roku (zdjęcie zdobyłam dzięki uprzejmości p. Bożeny Halas – bardzo dziękuję!) stoją od lewej: mój dziadek śp. Tadeusz (zm. 1990), śp. Stefan (zm. 2008), śp. Julian (zm. 2009), Józef (zaginął po 1945 roku w Australii) oraz śp. Albin. W 1932 roku urodziła się jeszcze siostra Gertruda (zm. w 2014).

1929

Tak więc chłopiec trzymający za obrożę psa, to właśnie wujek Albin. Wtedy był jeszcze nieświadomy drogi, którą obierze.

Świadectwo dojrzałości uzyskał w 1948 r., a w latach 1950-1956 odbywał studia filozoficzno-teologiczne w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Franciszka Jedwabskiego 25 maja 1956 r. w tymże mieście. Dodam, że razem z Albinem święcenia otrzymał wówczas późniejszy kardynał Polski – Józef Glemp.

Od 1964 roku był proboszczem w parafii Szadłowice, niewielkiej miejscowości obok Inowrocławia. Pracował tam 25 lat. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w parafii błogosławionej Jolenty, w charakterze księdza rezydenta. Zawsze pełen życia, w 2000 roku mówił: Po przejściu na emeryturę byłem zainteresowany zamieszkaniem w takiej parafii, gdzie w ramach statusu emeryta, mógłbym jeszcze być czynnym duszpastersko i uniknąć skazania na bezczynność.

xobiegly

Albin Obiegły zmarł w Gnieźnie 3.11.2011 roku, jako przedostatni z rodzeństwa. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Janowcu Wielkopolskim. Na cmentarzu tym spoczywają także Tadeusz Obiegły z żoną, Stefan Obiegły z żoną oraz ich rodzice Szczepan i Marianna z domu Jóskowiak. Niech spoczywają w pokoju.

nekrolog
Reklamy