W lutym milczałam, ale luty wymagał ciszy. Co sensownego napisać, kiedy po blisko 12 latach odchodzi psi przyjaciel? Zbierałam się do tego kilka razy, ale nie wyszło nic mądrego. I tak minął miesiąc od jego odejścia i trzeba przerwać blogową ciszę. Boss, nazywany w domu Bossikiem, Bossiem. Jest już po drugiej stronie tęczowego mostu. A przecież dopiero był taki malutki:

1Pełen energii i psiej radości:

23 4Pies jest w stanie załamać ci serce tylko raz – gdy jego własne przestanie bić. OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Reklamy