Zaklinam wiosnę, niech już przyjdzie. Szukam jej w płatkach prymulek. Na razie przybrała listopadowe barwy, ale powoli pojawia się słońce… rozgania chmury, przegania szarości…

Już tak blisko do kalendarzowej wiosny. Wiosny, która będzie budzić świat do życia nawet nad najmarniejszą ziemią. Na razie budzą się prymulki:
prymulka1 prymulka2 prymulka3 prymulka4Przyjdź już wiosno, przyjdź… w tym roku czekam na ciebie, jak nigdy dotąd…

Reklamy